Chrupiąca ciecierzyca – zdrowa przekąska na spotkanie towarzyskie

Ciecierzyca w diecie

Dziś pomysł na przekąskę, którą możesz zaserwować na spotkanie towarzyskie. Prosta, łatwa, smaczna i zdrowa. Czego chcieć więcej?

W daniu występują cenne substancje i unikatowe połączenia.

Ciecierzyca, inaczej cieciorka lub włoski groch, stanowi podstawę kuchni arabskiej i tureckiej. Obecnie jest wykorzystywana do tworzenia potraw na całym świecie. Ciecierzyca stanowi jedno z największych źródeł białka wśród roślin, więc produkt ten jest szczególnie polecany w diecie wegetariańskiej i wegańskiej. Również powinien być wykorzystywany w diecie mięsnej jako urozmaicenie diety i dostarczyciel cennych składników.

Ciecierzyca to bogate źródło żelaza, potrzebnego do produkcji czerwonych krwinek. Żelazo w niej występujące jest w tzw. formie niehemowej czyli trudniej przyswajalnej, ale można niewielkimi korektami dietetycznymi to zmienić, np. poprzez połączenie ciecierzycy z produktami bogatymi w witaminę C lub kwasy owocowe. Z kolei magnez występujący w ciecierzycy uczestniczy w ponad 300 procesach zachodzących w naszym organizmie, a najbardziej odczuwalnym jego brakiem są skurcze mięśni i brak zadowolenia z życia. Dbaj o odpowiednią ilość tego pierwiastka, a na na każdy pojawiający się problem znajdziesz rozwiązanie 🙂 Ciecierzyca zawiera również cynk, który jest bardzo istotny dla naszych włosów, skóry i paznokci.

Ciecierzyca może powodować wzdęcia wynikające z obecności tzw. oligosacharydów. Mimo to nie rezygnuj z niej. Często wcześniejsze moczenie ciecierzycy pozwala zmniejszyć dolegliwości. Jeśli nie przyniesie to rezultatu zmniejsz jej ilość. Zacznij od małych ilości raz w tygodniu. Po pewnym czasie organizm się przyzwyczai i zacznie ją tolerować, a nieprzyjemne baloniki staną się przeszłością.

W daniu zastosowano połączenie kurkumy z pieprzem i papryką ostrą, dzięki któremu zwiększa się przyswajalność kurkuminy obecnej w kurkumie. Kurkumina obniża stany zapalne w organizmie i stanowi doskonałą profilaktykę antynowotworową poprzez hamowanie powstawania naczyń krwionośnych komórek nowotworowych. Kurkumina działa już w mikroskopijnych ilościach, więc przemycaj ją w wielu daniach, szczególnie gdy masz problemy z wątrobą i kamieniami żółciowymi. Kurkumina działa również antydepresyjnie. Neutralizuje wolne rodniki przyspieszające starzenie się organizmu.

Dietetyk

CHRUPIĄCA CIECIERZYCA

Składniki:

  • 1 puszka ciecierzycy
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kuminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej
  • 1/3 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego
  • szczypta papryki ostrej
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju

Sposób wykonania:
Ciecierzycę odsącz na sicie. Czosnek przeciśnij przez praskę, a przyprawy wymieszaj ze sobą. Wszystko połącz i rozłóż na blaszce. Piecz 20 minut w temperaturze 170°C, przewróć na drugą stronę i piecz kolejne 25 minut w tej samej temperaturze.

Przekąskę polecam wszystkim, którzy chcą się zdrowo odżywiać 🙂

Szczególnie polecam osobom na diecie wegetariańskiej, wegańskiej, w insulinooporności, w chorobie Hashimoto, cukrzykom i osobom z niewydolnością wątroby.

Lista leków na wakacyjny wyjazd z dziećmi

Dietetyk radzi

Niedługo wakacyjny wyjazd do Chorwacji, więc jak zwykle należy sporządzić listę rzeczy niezbędnych do zabrania. Posiadając dwójkę małych szkrabów 5 i 7 lat zawsze na liście musi się znaleźć miejsce na kategorię pod tytułem LEKI. Sporządzając listę zakupów zawsze archiwizuję ją, aby kolejny raz mieć już z górki i zrobić korektę listy, a nie tworzyć ją od nowa. W związku z tym mam tzw. listy wyjazdowe z kilku lat do tyłu. Dziś sprawdzałam jakie leki zabierałam jeszcze 3 lata temu i złapałam się za głowę. Pamiętam zawsze miałam oddzielną torbę na leki, które wypełniały ją po same brzegi. Wtedy moja wiara w lekarzy, którzy zaopiekują się medycznie moimi malutkimi dziećmi była bardzo duża i pewnie trwała by do tej pory, gdyby nie…, ale od początku. Mój młodszy syn był alergikiem prawie od początku istnienia. Pił Bebilon Pepti i rósł jak na drożdżach. W wieku 2 lat pojawił się katar, który zaczynał trwać dłużej niż zwykle trwają katary. Potem nastały czasy, kiedy trudno było się zorientować, kiedy katar się skończył z poprzedniej infekcji, a kiedy zaczął się nowy. W wieku 3 lat migdałki były tak wielkie, że decyzja laryngologa była jednoznaczna. Trzeci migdałek do wycięcia, dwa do przycięcia. Wycięłam, po 6 miesiącach migdałki były niewiele mniejsze niż przed zabiegiem, w międzyczasie pojawiły się świsty podczas infekcji, co wskazywało na początki astmy. Poszłam do laryngologa. Zalecenie – ponowny zabieg, bez wnikania w przyczynę. Poszłam do alergologa, który od niemowlaka zajmował się synem. Pani doktor szczerze mi powiedziała, że ona nie wyleczy go z astmy… Może tylko dawać leki eliminujące uporczywe objawy np. kaszlu, duszności. Zaleciła końską dawkę sterydów. Strach zajrzał mi w oczy. Wtedy coś we mnie drgnęło i uświadomiłam sobie, że nic, co zrobiłam do tej pory nie spowodowało, że moje dziecko stało się zdrowsze. Wręcz przeciwnie, było coraz gorzej. Dopiero wtedy zaczęłam wprowadzać zmiany w diecie. Wyeliminowałam mu cały nabiał, suplementowałam probiotykami. Podczas infekcji stawiałam bańki (bezogniowe :-). Efekt? Dziś moje dziecko jest zdrowe i chodzi regularnie do przedszkola. O astmie zapomnieliśmy. U mojego syna katar był wywoływany głównie przez mleko. Po podaniu mleka np. w postaci serka, z automatu po 4 dniach miał katar. Dziś kontroluję spożywanie przez niego produktów mlecznych, chociaż wiele z nich już toleruje. Wolę kontrolować dietę, niż ciągle biegać od lekarza do lekarza, którzy nie są w stanie go wyleczyć. O aspekcie finansowym nie muszę wspominać.

Ale wracając do listy…

Przedstawiam listę lekarstw, którą zabieram na wakacje dziś:
– woda utleniona
– płyn Lugola
– ampułki z solą fizjologiczną
– Panthenol (poparzenia słoneczne)
– Fenistil (ukąszenia)
– plaster
– Colostrum
Co istotne, nie ma na tej liście żadnej pozycji do codziennego podawania. Tylko w razie potrzeby.

A oto lista leków zabierana na wakacje jeszcze 2 lata temu:
Jovesto (brał codziennie)
Nasometin (j.w.)
Singulair4 (j.w.)
Neosine
inhalator
ampułki soli fizjologicznej
Berodual
Mucosolvan
Fixsin
Panthenol
Fenistil
plaster
Tylko na jednym wyjeździe zdarzyło się, że nie skorzystaliśmy z wszystkich leków.

Już po zapełnieniu całej torby lekami powinna była zaświecić mi się czerwona lampka, że coś jest nie tak. Niestety dopiero 1,5 roku później dotarło do mnie, że to określone składniki żywności powodują permanentny katar i w konsekwencji ciągłe przeziębienia. Kiedy po zmianie diety pierwszy katar skończył się po 4 dniach, byłam tak zaskoczona, że nie wiedziałam, czy mam kontynuować czy przerwać kurację.

Ze smutkiem stwierdzam, że problemem obecnych czasów jest, że lekarze nie potrafią wyleczyć wielu chorób przewlekłych (nie mówiąc już o zapobieganiu im…), natomiast bez skrupułów zapisują masę leków i utwierdzają nas w przekonaniu, że tak już być musi. No bo skoro oni (tj. współczesna medycyna akademicka) nie potrafią, no to się przecież nie da…

Jeśli macie często chorujące dzieci i tak jak ja kiedyś zabieracie torbę pełną leków, przeanalizujcie co jedzą, jak na nich wpływa żywność spożywana codziennie, zróbcie testy na alergię pokarmową i wyeliminujcie problematyczne produkty. Zadbajcie również o uszczelnienie jelit za pomocą probiotyków i kiszonek. Uzupełnijcie brakujące minerały lub witaminy wynikające z wykluczenia produktów. Jeśli jesteście w stanie sobie sami poradzić działajcie, jeśli nie idźcie do dietetyka. On(a) Wam pomoże.

Trufle z kaszy jaglanej

Trufle z kaszy jaglanej są świetnym pomysłem na podwieczorek dla każdego malucha oraz dla dorosłego. Nie zawierają głównych alergenów, więc mogą zagościć w większości diet eliminacyjnych. Dzięki kompozycji składników smak kaszy jaglanej jest niewyczuwalny, przez co do złudzenia przypominają klasyczne słodycze.

TRUFLE Z KASZY JAGLANEJ
Bez mleka, bez jajek, bez glutenu

Składniki na 20 kulek:
1/2 szklanki kaszy jaglanej
2 łyżki miodu, zamiast miodu można użyć ksylitolu
150 g wiórków kokosowych, najlepiej nie konserwowanych dwutlenkiem siarki
10 kostek ciemnej czekolady
3 łyżki kakao do kulek plus 3 łyżki kakao do obtaczania

Sposób wykonania:
Kaszę jaglaną zalej 1 szklanką wody i gotuj około 20 minut do miękkości. Do ugotowanej gorącej kaszy dodaj pozostałe składniki i wszystko wymieszaj na jednolitą masę. Rób małe kulki i obtaczaj w pozostałym kakao. Smacznego!