Chrupiąca ciecierzyca – zdrowa przekąska na spotkanie towarzyskie

Ciecierzyca w diecie

Dziś pomysł na przekąskę, którą możesz zaserwować na spotkanie towarzyskie. Prosta, łatwa, smaczna i zdrowa. Czego chcieć więcej?

W daniu występują cenne substancje i unikatowe połączenia.

Ciecierzyca, inaczej cieciorka lub włoski groch, stanowi podstawę kuchni arabskiej i tureckiej. Obecnie jest wykorzystywana do tworzenia potraw na całym świecie. Ciecierzyca stanowi jedno z największych źródeł białka wśród roślin, więc produkt ten jest szczególnie polecany w diecie wegetariańskiej i wegańskiej. Również powinien być wykorzystywany w diecie mięsnej jako urozmaicenie diety i dostarczyciel cennych składników.

Ciecierzyca to bogate źródło żelaza, potrzebnego do produkcji czerwonych krwinek. Żelazo w niej występujące jest w tzw. formie niehemowej czyli trudniej przyswajalnej, ale można niewielkimi korektami dietetycznymi to zmienić, np. poprzez połączenie ciecierzycy z produktami bogatymi w witaminę C lub kwasy owocowe. Z kolei magnez występujący w ciecierzycy uczestniczy w ponad 300 procesach zachodzących w naszym organizmie, a najbardziej odczuwalnym jego brakiem są skurcze mięśni i brak zadowolenia z życia. Dbaj o odpowiednią ilość tego pierwiastka, a na na każdy pojawiający się problem znajdziesz rozwiązanie 🙂 Ciecierzyca zawiera również cynk, który jest bardzo istotny dla naszych włosów, skóry i paznokci.

Ciecierzyca może powodować wzdęcia wynikające z obecności tzw. oligosacharydów. Mimo to nie rezygnuj z niej. Często wcześniejsze moczenie ciecierzycy pozwala zmniejszyć dolegliwości. Jeśli nie przyniesie to rezultatu zmniejsz jej ilość. Zacznij od małych ilości raz w tygodniu. Po pewnym czasie organizm się przyzwyczai i zacznie ją tolerować, a nieprzyjemne baloniki staną się przeszłością.

W daniu zastosowano połączenie kurkumy z pieprzem i papryką ostrą, dzięki któremu zwiększa się przyswajalność kurkuminy obecnej w kurkumie. Kurkumina obniża stany zapalne w organizmie i stanowi doskonałą profilaktykę antynowotworową poprzez hamowanie powstawania naczyń krwionośnych komórek nowotworowych. Kurkumina działa już w mikroskopijnych ilościach, więc przemycaj ją w wielu daniach, szczególnie gdy masz problemy z wątrobą i kamieniami żółciowymi. Kurkumina działa również antydepresyjnie. Neutralizuje wolne rodniki przyspieszające starzenie się organizmu.

Dietetyk

CHRUPIĄCA CIECIERZYCA

Składniki:

  • 1 puszka ciecierzycy
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kuminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka papryki wędzonej
  • 1/3 łyżeczki soli himalajskiej
  • 1/3 łyżeczki pieprzu czarnego
  • szczypta papryki ostrej
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka oleju

Sposób wykonania:
Ciecierzycę odsącz na sicie. Czosnek przeciśnij przez praskę, a przyprawy wymieszaj ze sobą. Wszystko połącz i rozłóż na blaszce. Piecz 20 minut w temperaturze 170°C, przewróć na drugą stronę i piecz kolejne 25 minut w tej samej temperaturze.

Przekąskę polecam wszystkim, którzy chcą się zdrowo odżywiać 🙂

Szczególnie polecam osobom na diecie wegetariańskiej, wegańskiej, w insulinooporności, w chorobie Hashimoto, cukrzykom i osobom z niewydolnością wątroby.

Lista leków na wakacyjny wyjazd z dziećmi

Dietetyk radzi

Niedługo wakacyjny wyjazd do Chorwacji, więc jak zwykle należy sporządzić listę rzeczy niezbędnych do zabrania. Posiadając dwójkę małych szkrabów 5 i 7 lat zawsze na liście musi się znaleźć miejsce na kategorię pod tytułem LEKI. Sporządzając listę zakupów zawsze archiwizuję ją, aby kolejny raz mieć już z górki i zrobić korektę listy, a nie tworzyć ją od nowa. W związku z tym mam tzw. listy wyjazdowe z kilku lat do tyłu. Dziś sprawdzałam jakie leki zabierałam jeszcze 3 lata temu i złapałam się za głowę. Pamiętam zawsze miałam oddzielną torbę na leki, które wypełniały ją po same brzegi. Wtedy moja wiara w lekarzy, którzy zaopiekują się medycznie moimi malutkimi dziećmi była bardzo duża i pewnie trwała by do tej pory, gdyby nie…, ale od początku. Mój młodszy syn był alergikiem prawie od początku istnienia. Pił Bebilon Pepti i rósł jak na drożdżach. W wieku 2 lat pojawił się katar, który zaczynał trwać dłużej niż zwykle trwają katary. Potem nastały czasy, kiedy trudno było się zorientować, kiedy katar się skończył z poprzedniej infekcji, a kiedy zaczął się nowy. W wieku 3 lat migdałki były tak wielkie, że decyzja laryngologa była jednoznaczna. Trzeci migdałek do wycięcia, dwa do przycięcia. Wycięłam, po 6 miesiącach migdałki były niewiele mniejsze niż przed zabiegiem, w międzyczasie pojawiły się świsty podczas infekcji, co wskazywało na początki astmy. Poszłam do laryngologa. Zalecenie – ponowny zabieg, bez wnikania w przyczynę. Poszłam do alergologa, który od niemowlaka zajmował się synem. Pani doktor szczerze mi powiedziała, że ona nie wyleczy go z astmy… Może tylko dawać leki eliminujące uporczywe objawy np. kaszlu, duszności. Zaleciła końską dawkę sterydów. Strach zajrzał mi w oczy. Wtedy coś we mnie drgnęło i uświadomiłam sobie, że nic, co zrobiłam do tej pory nie spowodowało, że moje dziecko stało się zdrowsze. Wręcz przeciwnie, było coraz gorzej. Dopiero wtedy zaczęłam wprowadzać zmiany w diecie. Wyeliminowałam mu cały nabiał, suplementowałam probiotykami. Podczas infekcji stawiałam bańki (bezogniowe :-). Efekt? Dziś moje dziecko jest zdrowe i chodzi regularnie do przedszkola. O astmie zapomnieliśmy. U mojego syna katar był wywoływany głównie przez mleko. Po podaniu mleka np. w postaci serka, z automatu po 4 dniach miał katar. Dziś kontroluję spożywanie przez niego produktów mlecznych, chociaż wiele z nich już toleruje. Wolę kontrolować dietę, niż ciągle biegać od lekarza do lekarza, którzy nie są w stanie go wyleczyć. O aspekcie finansowym nie muszę wspominać.

Ale wracając do listy…

Przedstawiam listę lekarstw, którą zabieram na wakacje dziś:
– woda utleniona
– płyn Lugola
– ampułki z solą fizjologiczną
– Panthenol (poparzenia słoneczne)
– Fenistil (ukąszenia)
– plaster
– Colostrum
Co istotne, nie ma na tej liście żadnej pozycji do codziennego podawania. Tylko w razie potrzeby.

A oto lista leków zabierana na wakacje jeszcze 2 lata temu:
Jovesto (brał codziennie)
Nasometin (j.w.)
Singulair4 (j.w.)
Neosine
inhalator
ampułki soli fizjologicznej
Berodual
Mucosolvan
Fixsin
Panthenol
Fenistil
plaster
Tylko na jednym wyjeździe zdarzyło się, że nie skorzystaliśmy z wszystkich leków.

Już po zapełnieniu całej torby lekami powinna była zaświecić mi się czerwona lampka, że coś jest nie tak. Niestety dopiero 1,5 roku później dotarło do mnie, że to określone składniki żywności powodują permanentny katar i w konsekwencji ciągłe przeziębienia. Kiedy po zmianie diety pierwszy katar skończył się po 4 dniach, byłam tak zaskoczona, że nie wiedziałam, czy mam kontynuować czy przerwać kurację.

Ze smutkiem stwierdzam, że problemem obecnych czasów jest, że lekarze nie potrafią wyleczyć wielu chorób przewlekłych (nie mówiąc już o zapobieganiu im…), natomiast bez skrupułów zapisują masę leków i utwierdzają nas w przekonaniu, że tak już być musi. No bo skoro oni (tj. współczesna medycyna akademicka) nie potrafią, no to się przecież nie da…

Jeśli macie często chorujące dzieci i tak jak ja kiedyś zabieracie torbę pełną leków, przeanalizujcie co jedzą, jak na nich wpływa żywność spożywana codziennie, zróbcie testy na alergię pokarmową i wyeliminujcie problematyczne produkty. Zadbajcie również o uszczelnienie jelit za pomocą probiotyków i kiszonek. Uzupełnijcie brakujące minerały lub witaminy wynikające z wykluczenia produktów. Jeśli jesteście w stanie sobie sami poradzić działajcie, jeśli nie idźcie do dietetyka. On(a) Wam pomoże.

Wykład z cyklu „Zdrowe odżywianie”

Wykład. Zdrowe odżywianie

Przed nami kolejny wykład na temat zdrowego stylu odżywiania. Tym razem będą

„ZASADY ZDROWEGO KOMPONOWANIA POSIŁKÓW  dla zdrowego człowieka”

Wykład zostanie przepleciony warsztatami, gdzie na koniec każdy będzie mógł ułożyć swój idealny jadłospis.

Zdrowy posiłek

Omówimy:
1. ilość posiłków,
2. odstępy między posiłkami,
3. zasady komponowania poszczególnych posiłków,
4. łączenie i niełączenie wybranych produktów
5. pory roku, a zdrowe produkty
6. przyprawy – ich wpływ na trawienie i właściwości lecznicze

Warsztaty zostaną podzielone na 2 części po 2 godziny.

Termin I części: 10 lipiec 2018 godz. 17.00-19.00
Termin II części: 14 sierpień 2018 godz. 17.00-19.00

Cena regularna za jedną część 49,00 zł, przy zakupie obu części razem 10% rabatu.

Zarezerwuj miejsce tel. 783 369 887

 

 

Wykład z cyklu „Zdrowe odżywianie”

Zdrowe oleje

Gabinet Dietetyczny „MARCHEWKA”

zaprasza na wykład z cyklu

„Zdrowe odżywianie”

Temat wykładu „Tłuszcz w roli głównej”

  1. Masło kontra margaryna. Który tłuszcz jesz codziennie?
  2. Jak smażyć, aby było jak najzdrowiej?
  3. Działanie wybranych olejów, m.in. olej z czarnuszki, olej lniany.

Termin: 12 czerwca 2018 godz. 17.30 – 18.30

Miejsce: Bielsko-Biała (dokładny adres zostanie podany po rejestracji)

Cena: promocyjna 19 zł tylko 9 zł!

Organizator: Gabinet Dietetyczny „Marchewka”

Prelegent: Małgorzata Skrzypczak, dietetyk, pasjonat żywności i zdrowego odżywiania

Jesteś zainteresowany/a? Zadzwoń! tel. 783 369 887

Ilość miejsc ograniczona.

XII Konferencja Zielarsko-Farmaceutyczna w Katowicach

Dnia 19 maja 2018 w Katowicach odbyła się XII Franciszkańska Konferencja Zielarsko-Farmaceutyczna, której tematem przewodnim były zioła w profilaktyce i leczeniu otyłości. Było wiele ciekawostek i interesujących faktów. Konferencja była skupiona na otyłości – chorobie przyjmującej w obecnych czasach rozmiary epidemii. Poniżej przytoczyłam kluczowe idee i opinie, przedstawiane przez poszczególnych prelegentów.

Pierwszym tematem były „Grzyby pleśniowe i mikotoksyny zagrożeniem w żywności i suplementach diety”, wygłoszonym przez prof. Jana Grajewskiego i Iwonę Ałtyn z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Pan profesor bił na alarm w związku z zanieczyszczeniem żywności dla ludzi pleśnią i ich mikotoksynami. Nawet zasugerował, że żywność dla zwierząt posiada mniejszą ilość toksyn niż dla ludzi. Opierając się na badaniach wykonanych na UKW stwierdził, że prawie każda badana próbka żywności była zanieczyszczona toksynami pleśni powyżej normy. Toksyny wytwarzane przez pleśnie mogą się przyczynić do powstania takich chorób jak: dna moczanowa, hiperlipidemia, miażdżyca czy nowotwór. Największe ilości mikotoksyn możemy znaleźć w piwie, kawie, winie, serze, chlebie i innych produktach z udziałem drożdży. Niestety znajdują się również w ziołach i suplementach. Ciekawostką jest fakt, że podczas krojenia dwóch serów pleśniowych powinniśmy używać dwóch różnych noży (lub myć nóż w trakcie), ponieważ mieszając pleśnie na obu serach zaindukujemy produkcję mikotoksyn, które są zagrożeniem dla ludzi.

Kolejny temat to „Otyłość a zaburzenia hormonalne” wygłoszony przez Jerzego Maslansky’ego z Maslansky Consulting. Pan Jerzy podkreślał wagę holistycznego spojrzenia na człowieka. Człowiek to nie tylko skóra czy głowa, ale wszystkie jego organy i tkanki. Zmiany, które zachodzą w człowieku najczęściej nie dotyczą jednego obszaru, np.: otyłość nie jest tylko i wyłącznie wynikiem nieodpowiedniej diety, ale głównie zaburzeniem hormonalnym. To nie my decydujemy (w sensie wolnej woli) czy będziemy jeść czy nie. Wg Pana Jerzego wszystkie diety ograniczające kalorie (np. do 500 kcal) są skazane na porażkę, ponieważ po dużym spadku masy nastąpi efekt jo-jo. Zamiast czytać jak się odchudzać, należy posłuchać własnego organizmu, a on sam powie co jest przyczyną naszych dolegliwości.

Dużo ważnych sformułowań wypowiedziała Pani Dorota Waśko-Czopnik z Katedry i Kliniki Gastroenterologii i Hepatologii na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu podczas wygłaszania referatu „Syrop glukozowo-fruktozowy – słodka trucizna naszych czasów”. Syrop glukozowo-fruktozowy jako tańszy zamiennik cukru szybko znalazł szerokie zastosowanie w przemyśle spożywczym przy produkcji słodyczy, napoi oraz jako dodatek do zdecydowanej większości wszystkich przetworzonych produktów żywnościowych. Syrop glukozowo-fruktozowy głównie produkowany jest z kukurydzy, niestety bardzo zanieczyszczonej grzybami i mikotoksynami, o czym było mówione wcześniej. Syrop fruktozowo-glukozowy składa się z różnych proporcji glukozy i fruktozy. Niektórzy mogliby się cieszyć, bo przecież fruktoza nie podnosi poziomu glukozy we krwi, ale fruktoza nie wchłonie się do krwi bez swojej towarzyszki glukozy. I znowu moglibyśmy powiedzieć: Ok, nie wchłonie się, to ją wydalimy. Niestety nie jest to takie proste, niewchłonięta fruktoza trafia do jelita grubego, gdzie powoduje zaburzenia w oddawaniu stolca, bóle brzucha, wzdęcia i biegunki. Pani dr Dorota Waśko-Czopnik uświadamiała wszystkim, że dieta wysokofruktozowa zmniejsza wytwarzanie kolagenu poprzez zaburzenie absorbcji miedzi, która jest bardzo ważna szczególnie dla młodych organizmów. Nadmierne spożywanie syropu fruktozowo-glukozowego może przyczynić się do: miażdżycy, insulinooporności, otyłości, chorób układu sercowo-naczyniowego, nadciśnienia, chorób nerek, stłuszczenia wątroby, cukrzycy, nowotworów. Okazjonalne spożycie syropu glukozowo-fruktozowego nie jest dla zdrowia szkodliwe, jednak weźmy pod uwagę wszechobecność tej substancji w przetworzonych produktach. Czytajcie etykiety i ograniczajcie jego spożycie.

Otyłość, a rak
Otyłość jako jeden z głównych czynników zachorowania na choroby nowotworowe

Prof. Henryk Bieniok z Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej w Katowicach wygłosił wykład ” Otyłość jako jeden z głównych czynników ryzyka zachorowania na raka”. Uświadamiał nam jak ważny jest styl życia czyli ruch, zdrowa dieta i umiar we wszystkim. Stwierdził, że dzisiejszy sposób odżywiania jest oderwany od natury, brak w nim prostych, świeżych, surowych, nieprzetworzonych i pełnowartościowych produktów. Podkreślał, że w pożywieniu brakuje witamin, minerałów, zdrowej wody, ziół i nieskażonej żywności. Przestrzeganie prozdrowotnej, zbilansowanej diety oraz mądrego stylu życia zmniejsza ryzyko zachorowania na raka o 50-80%. Kończąc stwierdził, że walka z otyłością to walka z przyszłymi chorobami metabolicznymi, na czele z chorobami nowotworowymi.

Na koniec wysłuchaliśmy wykładu dr Henryka Różańskiego z Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Pigonia w Krośnie pt. „Rośliny i oligopleksy doktora Gerharda Madausa w leczeniu i profilaktyce otyłości i chorób jelita”. Otyłość pojawiała się od zawsze, ale obecnie zaczyna osiągać rozmiary epidemii. Już Hippokrates z Kos żyjący około 4 wieku n.e. pisał, że „osoby otyłe są bardziej predysponowane do wcześniejszej śmierci niż osoby szczupłe”. Pan doktor podawał przykładowe mieszanki ziół i składników stosowanych przez doktora Gerharda Madausa.

Kilka słów podsumowania. Po konferencji jestem wręcz zszokowana skalą skażenia obecnie sprzedawanej żywności toksynami pochodzącymi z pleśni. Nawet jeśli produkty spożywcze wolne są w większości od grzybów i pleśni, to praktycznie trudno znaleźć żywność wolną od produkowanych przez nie toksyn. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera fakt konieczności świadomego wybierania spożywanych produktów. Nie jest to łatwe i proste. O ile czytając uważnie etykiety możemy np. zminimalizować spożycie produktów zawierających niesławny syrop glukozowo-fruktozowy, o tyle informacji o stopniu skażenia produktów np. mikotoksynami już tam nie znajdziemy. Stąd pomóc nam mogą wręcz zdroworozsądkowe wskazania, które przypominał prof. Henryk Bieniok, a o których jakże często zapominamy. Konferencja uświadomiła mi jak ważne jest świadome spożywanie posiłków bogatych w związki oczyszczające nasz organizm z wszelkiego rodzaju toksyn, które na nas czyhają na każdym kroku.

Makowiec z bananami

Przepis na makowiec bez maki, mleka, jajek i cukru, za to z dużą ilością bakalii i bananów, które nadają mu słodyczy. Można go zajadać na II śniadanie bądź podwieczorek. Osobiście uwielbiam jego smak i aromat. A jak sobie pomyślę, jakie posiada bogactwo witamin i minerałów, nie można mnie od niego oderwać 🙂

Dzięki zawartości ostropestu plamistego wpływa pozytywnie na regenerację wątroby. A inulina jest doskonałym pożywieniem dla naszych dobrych bakterii jelitowych.

Jedna porcja (100 g makowca) zawiera:
450 mg wapnia (48 % zalecanego dziennego spożycia, tzw. RDA)
450 mg potasu (10 % RDA)
140 mg magnezu (46 % RDA)
2,7 mg żelaza (15% RDA)
0,17 mg miedzi (24 % RDA)
2,3 mg witaminy E (29 % RDA)
0,34 mg witaminy B1 (31 % RDA)
0,14 mg witaminy B2 (12 % RDA)
0,30 mg witaminy B6 (23 % RDA)

A oto przepis nad przepisy:

MAKOWIEC Z BANANAMI

Bez mleka, bez glutenu, bez jajek, bez cukru

Składniki:
3 średniej wielkości banany
500 g mielonego maku
400 ml mleka migdałowego
1/2 szklanki ciętych migdałów
1/2 szklanki rodzynek
1/2 szklanki suszonych moreli
10 szt. suszonych daktyli
1/2 szklanki sezamu
4 łyżki mąki ziemniaczanej
40 g oleju kokosowego
1/2 łyżeczki soli himalajskiej
1/4 szklanki ksylitolu
1 łyżeczka inuliny (opcjonalnie)
1 łyżka ostropestu plamistego (opcjonalnie)

Sposób wykonania:
Banany obierz ze skórki i zmiksuj na gładką masę. Morele i daktyle pokrój na małe cząstki. Wszystkie składniki wymieszaj w misce i przełóż do dużej formy wyłożonej papierem do pieczenia. Włóż do nagrzanego piekarnika i piecz 1 godzinę w temperaturze 180°C.

 

Trufle z kaszy jaglanej

Trufle z kaszy jaglanej są świetnym pomysłem na podwieczorek dla każdego malucha oraz dla dorosłego. Nie zawierają głównych alergenów, więc mogą zagościć w większości diet eliminacyjnych. Dzięki kompozycji składników smak kaszy jaglanej jest niewyczuwalny, przez co do złudzenia przypominają klasyczne słodycze.

TRUFLE Z KASZY JAGLANEJ
Bez mleka, bez jajek, bez glutenu

Składniki na 20 kulek:
1/2 szklanki kaszy jaglanej
2 łyżki miodu, zamiast miodu można użyć ksylitolu
150 g wiórków kokosowych, najlepiej nie konserwowanych dwutlenkiem siarki
10 kostek ciemnej czekolady
3 łyżki kakao do kulek plus 3 łyżki kakao do obtaczania

Sposób wykonania:
Kaszę jaglaną zalej 1 szklanką wody i gotuj około 20 minut do miękkości. Do ugotowanej gorącej kaszy dodaj pozostałe składniki i wszystko wymieszaj na jednolitą masę. Rób małe kulki i obtaczaj w pozostałym kakao. Smacznego!

Proste brownie z czerwonej fasoli

Ciasto jest świetnym rozwiązaniem, aby rozpocząć przygodę z czerwoną fasolą. Ma słodki smak i niewtajemniczeni raczej nie poznają co jest w środku. Ciasto szczególnie polecam dzieciom lub osobom, które nie lubią przepadają za fasolą. Może będzie to kompozycja smaków, która przekona ich do nasion strączkowych

BROWNIE Z CZERWONEJ FASOLI
Bez jajek, bez mleka

Składniki:
1 puszka czerwonej fasoli
4 łyżki kakao
8 kostek gorzkiej czekolady (opcjonalnie)
5 łyżek miodu
3 czubate łyżki mąki z orzechów arachidowych lub migdałów
2 banany lub 2 jajka

Sposób wykonania:
Banany i czerwoną fasolę zmiksować, a czekoladę rozpuścić. Następnie połączyć wszystkie składniki i wymieszać na gładką masę. Wylać do formy o wymiarach 10 x 24 cm. Ciasto włożyć do nagrzanego piekarnika i piec w 180°C przez 45 minut. Dodatek czekolady poprawia smak na bardziej czekoladowy 🙂

Aparat Medikzap

Zanieczyszczone środowisko, żywność skażona toksynami oraz alergie powodują osłabienie naszego układu odpornościowego, który coraz słabiej radzi sobie z patogenami, na które jesteśmy cały czas narażeni. Już w XIX wieku Edgar Cayce amerykański diagnostyk twierdził, że każdy obszar ciała ma charakterystyczną częstotliwość, która osłabiona powoduje uczucie dyskomfortu i zmęczenia. Aparat Medikzap potrafi „uzupełniać ową energię”.

Aparat Medikzap jest aparatem emitującym odpowiednio dobrane impulsy elektryczne, dzięki którym następuje stymulacja układu odpornościowego oraz poprawa witalności organizmu.

Aparat ten jest szczególnie polecany dla osób o obniżonej odporności oraz dla osób przemęczonych, z obniżoną koncentracją, przepracowanych, narażonych na stres. Dodatkowo jest urządzeniem wspomagającym podczas kuracji oczyszczającej z toksyn i pasożytów.

Aparat Medikzap posiada cztery programy o różnych częstotliwościach, które wpływają na poszczególne narządy.

Program 1 działa stymulująco i regenerująco na układ kostny, mięśniowy, układ immunologiczny oraz układ krwionośny.

Program 2 działa na mózg, serce, wątrobę, nerki, nadnercza, piersi, płuca, śledzionę, tarczycę, jelito grube, macicę, prostatę oraz centralny układ nerwowy.
Program 3 działa na jelito cienkie, jajniki, pęcherz moczowy, przewody moczowe, gruczoły limfatyczne, trzustkę, woreczek żółciowy, miednicę, żołądek, skórę, włosy, paznokcie, krtań, zatoki, narządy słuchu i wzroku.

Program 4 działa ogólnowzmacniająco.

Aparat Medikzap był przedmiotem dwóch publikacji przedstawionych na Międzynarodowym Sympozjum w Nałęczowie w 2006 roku

1. ”Działanie prądów wytwarzanych przez aparaty Medikzap i NE 555 na komórki grzyba z rodzaju Candida albicans”. Możesz się z nią zapoznać TUTAJ

2. ”Badania nad oddziaływaniem trzech rodzajów prądów elektrycznych na komórki Candida albicans”. Możesz się z nią zapoznać TUTAJ

CERTYFIKATY – raporty badań z akredytowanego laboratorium TUV w Holandii.

1. Raport badań – Norma IEC 60601-1:2006 – Ogólne wymagania bezpieczeństwa (Raport badań – TUTAJ)
2. Raport badań – Norma EN 60601-1-2:2007 – Ogólne wymagania bezpieczeństwa – Kompatybilność elektromagnetyczna (Raport badań – TUTAJ)
W naszym gabinecie możesz przeprowadzić sobie kurację aparatem Medikzap lub go kupić.

Wzmocnij swoją energię na wiosnę

Czasem wstajesz rano, ale Twoje ciało jeszcze śpi. Marzysz o kawie mając nadzieję, że pobudzi Cię do działania. Przez cały dzień myślisz o odpoczynku, a po południu obowiązkowo 10 minut drzemki, bo Twój organizm już ledwo żyje. Leżąc na łóżku planujesz, co zrobisz, gdy wstaniesz, ale wraz z pierwszym krokiem energia ucieka i rezygnujesz z wcześniejszych planów.

A jakże byłoby cudownie, gdybyś przez cały dzień miała bardzo dużo energii do działania, świeży umysł i z uśmiechem na twarzy rozwiązywała wszystkie napotkane przeciwności losu.

Nasze organizmy są coraz bardziej zanieczyszczone przez otaczające nas środowisko i szkodliwe substancje znajdujące się w żywności. Posiadamy w swoim ciele wiele mechanizmów oczyszczających, ale jeśli się je przeciąży, mogą ulec osłabieniu. Dlatego warto zadbać o swój organizm zanim będzie za późno. Takie objawy jak: zmęczenie, ból głowy, depresja, ciągłe poddenerwowanie, mogą świadczyć o niewydolności narządów odpowiedzialnych za wyrzucanie toksyn z naszego organizmu. Często w takich przypadkach wyniki badań laboratoryjnych mieszczą się w normie, więc żaden lekarz nie zdiagnozuje nam jednostki chorobowej. Na ból głowy otrzymamy jedynie tabletki przeciwbólowe, które niestety nie rozwiążą naszego problemu, ponieważ nie usuną przyczyny bólu.

Zdrowy organizm najczęściej radzi sobie z toksynami i wyrzuca je na zewnątrz w postaci kału, moczu lub potu, zanim wyrządzą nam szkodę. Pamiętajmy, że cały czas jesteśmy narażeni na toksyny z żywności i powietrza. W momencie gdy jesteśmy osłabieni, prowadzimy nieodpowiedni styl życia lub źle się odżywiamy, zagrożenie może się zmienić w poważną chorobę.

Z pomocą może nam przyjść odpowiednie odżywianie, zioła oraz tzw. zapper. Musimy znaleźć przyczynę naszego osłabienia, może to być obecność pasożytów, nieodpowiednia dieta nie dająca odpowiedniej ilości energii, minerałów i witamin lub problemy z mikroflorą jelitową. Do pasożytów zaliczamy nie tylko tasiemce i popularne wśród przedszkolaków owsiki, lecz również Candidę albicans, wirusy i wszystko co nie żyje z nami w symbiozie.

Dieta

Bez względu na ilość czasu przeznaczonego na przygotowywanie i spożywanie posiłków nasz organizm potrzebuje odpowiedniej ilości substancji niezbędnych do funkcjonowania. Wraz z dietą musimy mu dostarczyć produktów, z których będzie wstanie zbudować inne w danym momencie mu niezbędne. W swoim organizmie tworzymy zapasy nie tylko tłuszczu, ale również niektórych witamin i minerałów np. witaminy D i żelaza. Natomiast niektórych związków nie potrafimy magazynować i musimy dostarczać je systematycznie w każdym posiłku, aby krążyły w krwi np. witaminę C. Dieta różnorodna, bogata w warzywa i owoce, w większości pokrywa zapotrzebowanie na witaminy i minerały zdrowego człowieka.

Mikrobiota

Mikroorganizmy, które żyją w nas w symbiozie są nam niezbędne z dwóch powodów. Po pierwsze dzięki ich dużej populacji nie mają szans na rozwój bakterie patogenne, które nam szkodzą. Po drugie korzystna mikroflora pomaga tworzyć wiele witamin i substancji, których nie potrafimy wytworzyć sami. Zadbać o mikroflorę możemy na wiele sposobów. Jednym z nich jest spożywanie produktów kiszonych np. kiszonej kapusty, kiszonych ogórków, zakwasu z czerwonych buraków itp. Ważne jest również ograniczenie sztucznych konserwantów, tak powszechnie występujących w naszej żywności. Niektóre produkty wysokoprzetworzone posiadają cztery, a nawet sześć różnych konserwantów. Niestety konserwanty nie tylko działają na produkt, który spożywamy, ale również zmniejszają liczebność naszej flory bakteryjnej. Nasze mikroorganizmy musimy również odżywiać, aby się dobrze rozwijały. One tak jak my potrzebują pokarmu. Ich najlepszym pożywieniem jest błonnik, którego my nie trawimy. Zatem jedzmy produkty kiszone, bogate w błonnik oraz unikajmy konserwantów, a nasze samopoczucie będzie na szóstkę.

Aparat emitujący prąd o określonej częstotliwości

Dodatkowo możemy wzmocnić organizm korzystając z zappera, czyli specjalnego aparatu emitującego prąd elektryczny o określonych częstotliwościach. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zbyt mała ilość energii elektrycznej w naszym organizmie może doprowadzić do zachwiania pracy niektórych narządów i zaburzenia ich równowagi. Już 7 minut dziennie korzystania z aparatu może spowodować, że nasza energia życiowa będzie dużo większa niż zwykle. Dodatkowo aparaty te najczęściej są wyposażone w programy niszczące pasożyty i grzyby. W sprzedaży znajduje się wiele podobnych aparatów o tym samym działaniu, więc gdy będziecie wybierać, wybierzcie ten, który posiada badania potwierdzające jego skuteczność. W przypadku dużej ilości pasożytów sam aparat nie wystarczy, dodatkowo należy zastosować kurację ziołową i „włączyć” zdrowe odżywianie.

Pamiętaj! Profilaktyka jest tańsza niż leczenie.