Życzenia Wielkanocne

Wszystkim życzę udanych i spokojnych ŚWIĄT WIELKANOCNYCH. Smacznego jajka i mokrego dyngusa.

Życzenia płyną z głębi mojego serducha. Jestem z wszystkimi, którzy podczas Świąt zmagają się z ograniczeniami w diecie.

Pamiętajcie: Ważniejsze niż uginające się stoły jest radość z przeżywania Świąt Wielkanocnych i ciepło rodzinnych spotkań. 

Znajdźcie czas dla siebie i swoich najbliższych. Pójdźcie na spacer do parku lub lasu i powdychajcie świeżego powietrza.

Postawcie na piedestale spokój, radość i zdrowy rozsądek.

tego wszystkiego życzy Wam Dietetyk i fanatyk zdrowego odżywiania Małgorzata Skrzypczak

 

 

Wielkanocna rzeżucha

bogactwo witamin i minerałów

Gdy myślę o Świętach Wielkanocnych zawsze mam przed oczami rzeżuchę. Piękną zieloną i zachęcającą do zjedzenia. Świetnie prezentuje się na świątecznym stole i do tego jest smaczna i bogata w wiele składników odżywczych. Można nią posypywać kanapki, zupę lub dodawać do sałatek. Wspaniale smakuje ze świątecznymi jajkami.

Rzeżucha posiada wiele właściwości leczniczych. Jest wskazana dla cukrzyków, ponieważ obniża poziom cukru we krwi. Stanowi świetny dodatek do koktajli zielonych, ponieważ usuwa toksyny z organizmu. Posiada bogactwo witamin A, B2, B6, C i kwasu foliowego oraz minerałów takich jak: wapń, magnez, potas, żelazo, jod, miedź, mangan. W medycynie ludowej wykorzystywano rzeżuchę do leczenia anemii, choroby wieńcowej i reumatyzmu. Osoby mające problemy ze skórą, paznokciami i włosami powinni wzbogacić swoją dietę o rzeżuchę. Dodatkowo rzeżucha pobudza trawienie i apetyt, więc jest wskazana dla każdego niejadka.

Rzeżuchę powinny spożywać osoby mający problem z oczami, ponieważ dzięki luteinie i zeaksantynie tworzymy ochronę przeciw promieniom słonecznym. Więc jedz ją nie tylko w okresie wielkanocnym, ale przez cały okres, gdy jest słonecznie.

Zawiera przeciwutleniacze, dzięki którym nasze komórki są chronione przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Izotiocyjaniany, które są sprawcą jej ostrego smaku obniżają ryzyko zachorowania na raka płuc.

Rzeżucha jest bogata w kwasy tłuszczowe omega-3, tak ważne w diecie każdego człowieka.

Jak wyhodować rzeżuchę w domu?

Rzeżuchę można w prosty sposób wyhodować w domu. Wystarczy talerzyk, lignina lub wata i nasiona rzeżuchy. Na talerzyk połóż watę, polej ją wodą i posyp nasionami rzeżuchy. Po 2 dniach rzeżucha zacznie kiełkować, a po 4-5 zobaczymy zieloną trawkę 🙂

Domowa chałwa

Chałwa kojarzy mi się z moim dzieciństwem, kiedy z utęsknieniem czekałam na otwarcie pudełka, w którym się znajdowała. Na sklepowych pułkach możemy znaleźć wiele pięknie wyglądających chałw, ale każda jest naszpikowana aromatami, konserwantami, barwnikami oraz dużą ilością cukru. Trochę mnie to odstrasza. A ponieważ uwielbiam smak chałwy zapragnęłam zrobić ją w domu.

Głównym składnikiem chałwy jest sezam, który słynie z bogactwa: kwasów tłuszczowych jedno- i wielonienasyconych, potasu, wapnia, magnezu, cynku, miedzi, manganu, niacyny, witaminy B6, kwasu foliowego. W 100 g produktu znajdziemy około 400 mg potasu, 100 mg wapnia, 400 mg magnezu, 6 mg żelaza, 3 mg cynku i 100 mg kwasu foliowego. Sezam zawiera również przeciwutleniacze, które są stabilne podczas procesu podgrzewania i mają korzystny wpływ na nasz organizm. Sezam stanowi bogactwo błonnika, który wykazuje korzystne działanie na nasz układ pokarmowy. W związku z tym jedząc chałwę dostarczymy organizmowi cennych dla niego substancji.

DOMOWA CHAŁWA

Składniki:
• 400 g sezamu
• miód ilość wg uznania, ja dodaję około 3-4 łyżek miodu gryczanego

Sposób wykonania:
1. Sezam upraż na małym ogniu na patelni, a następnie poczekaj, aż ostygnie. Podczas prażenia musisz często mieszać, aby się nie przypalił. Postaraj się uprażyć każde ziarenko na lekko złoty kolor. Zbyt mocne prażenie spowoduje, że chałwa stanie się gorzka.
2. Potem zmiksuj sezam w blenderze na gładką masę. Musi powstać konsystencja masła.
3. Dodaj miód i zmiksuj na gładką masę.

Jako dietetyk polecam DOMOWĄ CHAŁWĘ wszystkim, którzy mają niepochamowaną ochotę na coś słodkiego. Lepszy słodycz wykonany samemu niż ze sklepu pełen konserwantów i szkodliwych sztucznych dodatków.

Bezsenność

Coraz więcej ludzi cierpi na bezsenność. Problem dotyczy nie tylko osób w podeszłym wieku, ale również dzieci, nastolatków i ludzi dojrzałych. Niektórzy całe noce zmuszają się do snu, a rano wstają półprzytomni. A przecież noc jest do spania, a dzień do działania. W nocy nasz organizm musi się zregenerować, niektóre procesy zachodzą tylko i wyłącznie podczas głębokiego snu. Badania dowodzą, że każdego dnia w naszym organizmie powstają komórki rakowe, ale tylko w nocy podczas głębokiego snu nasz organizm ma możliwość je zniszczyć. Sen regeneruje siły i pozytywnie wpływa na funkcjonowanie w ciągu dnia.

Udowodniono, że osoby cierpiące na bezsenność częściej zapadają na choroby serca i udar mózgu. Oprócz tego bezsenność osłabia układ odpornościowy, obniża poziom koncentracji i pamięć oraz może doprowadzić do depresji. Kolejne skutki bezsenności to ryzyko nadwagi, cukrzycy i chorób nowotworowych. Następują zaburzenia pracy przewodu pokarmowego, choroby układu oddechowego, choroby metaboliczne i choroby psychiczne. Badania udowadniają, że bezsenność ma bardzo duży wpływ na nadciśnienie tętnicze.

POWODY BEZSENNOŚCI

– przewlekłe stany zapalne toczące się w organizmie
– niektóre leki np. preparaty stosowane w leczeniu astmy, statyny obniżające poziom cholesterolu, beta-blokery podawane w leczeniu nadciśnienia tętniczego, leki moczopędne
– zaburzenia psychiczne np. depresja
– efekt zespołu niespokojnych nóg
– bezdech senny
– zaburzenia rytmu snu i czuwania
– skutek chorób np. związanych z częstym oddawaniem moczu
– zmartwienia, stres
– ciężkie i tłuste posiłki przed snem np. pizza
– niezałatwione sprawy, które cały czas zaprzątają nam głowę
– kawa i używki

JAK ZWALCZYĆ BEZSENNOŚĆ

Zatroszczmy się o warunki w jakich śpimy. Zadbajmy, aby pomieszczenie było wywietrzone, a temperatura nie przekraczała 19°C. Zainwestujmy w rolety, które nie przepuszczają światła z zewnątrz. Niech w sypialni zapanuje ciemność. Na łózku nie sprawdzajmy już telefonu i nie oglądajmy telewizji.

Na kolację zjedzmy coś lekkiego, co zostanie strawione zanim pójdziemy spać. Pewnie zaobserwowaliście u siebie, że po zjedzeniu karkówki z grilla z colą pojawiają się koszmary nocne. Jest to efekt bardzo ciężkiej pracy organizmu, który się dwoi i troi, aby wszystko rozłożyć na części pierwsze. Nasz organizm wtedy ledwo żyje.

Zrelaksujmy się przed snem i wyciszmy, aby nasz mózg był wolny od myślenia o rzeczach, które powinniśmy zrobić jutro lub, które zawaliliśmy dzisiaj. Zamiast tego nauczmy się dobrze planować swój czas, aby odczuwać spokój i nad wszystkim panować.

Jeśli mamy problemy ze snem unikajmy drzemek w ciągu dnia. Chodźmy spać każdego dnia o tej samej porze. Przed snem myjmy twarz w ciepłej wodzie. Spowoduje to większą chęć na sen.

Zamiast szukać ukojenia w tabletkach nasennych kupmy naturalne olejki eteryczne o właściwościach relaksujących np. olejek lawendowy, jaśminowy, lub majerankowy. Ich zapach będzie się kojarzył z porą snu i organizm szybciej powędruje na spotkanie z Morfeuszem. Możemy również codziennie wieczorem wypić herbatkę z melisy i szyszek chmielu. Pita systematycznie o tej samej porze przyniesie upragniony sen.

W dobie Smartfonów również pojawiły się aplikacje, które wpływają pozytywnie na sen. Ich konfiguracja jest różna. W niektórych przez okres 15 minut gra cicha relaksująca muzyczka, inne po nastawieniu budzika np. na 6.00 sprawdzają, jak oddychasz i budzą Cię gdy sam zaczynasz się wybudzać np. o 6.05. Często to 5 minut jest ważne, aby czuć się przez cały dzień wypoczętym. Trudno to połączyć z nie zabieraniem do łóżka telefonu, ale jeśli by pomogło, to można spróbować.

Wymieniłam kilka sposobów na pozbycie się bezsenności. Niektórzy już po zastosowaniu jednej wytycznej odczują dużą poprawę. Wszystko zależy jaki jest powód bezsenności.

Życzę miłych i kolorowych snów, po których obudzicie się pełni energii i radości do życia.  Dietetyk Małgorzata Skrzypczak